BM Reflex: Ceny paliw do końca miesiąca powinny pozostać stabilne

psav zdjęcie główneTrzeci tydzień października nadal nie przynosi  zauważalnych zmian cen na krajowych stacjach paliw. Od pięciu tygodni zarówno za benzynę Pb95 jak i diesla  płacimy  poniżej 5 zł/l. Obecnie średnia krajowa detaliczna cena benzyny Pb95 to 4,94 zł/l, czyli dokładnie taka sama jak przed tygodniem. Olej napędowy natomiast potniał w skali tygodnia symboliczny 1 gr/l do średniego poziomu 4,95 zł/l. Autogaz dla odmiany podrożał 1 gr/l do 1,97 zł/l. Zarówno benzyna jak i olej napędowy są około 20 gr/l tańsze w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Za autogaz płacimy natomiast aż 50 gr/l mniej niż przed rokiem. Aktualnie wszystko wskazuje na to, że do końca października ceny paliw na krajowych stacjach pozostaną stabilne. Ceny ropy Brent po spadku w rejon 56 USD/bbl wraz z początkiem października, zdołały co prawda powrócić w okolice 60-61 USD/bbl, ale rynek w mijającym tygodniu miał wyraźne problemy z kontynuacją odbicia. Poza tym, to co może ucieszyć kierowców to obserwowane umocnienie złotówki, które wyraźnie kompensuje wpływ nieco wyższych cen ropy naftowej na krajowy rynek paliw. W piątek rano ropa naftowa Brent kosztuje 59,60 USD/bbl i jest około 1 USD/bbl tańsza niż przed tygodniem. Zgodnie z danymi Departamentu Energii USA rezerwy ropy naftowej zwiększyły się o 9,3 mln bbl do 434,9 mln bbl. W ciągu ostatnich pięciu tygodni zapasy ropy w USA wzrosły łącznie o 19 mln bbl. Produkcja ropy naftowej natomiast pozostała na niezmienionym, rekordowym poziomie 12,6 mln bbl/d.W I połowie października średni poziom konsumpcji paliw w USA – 21,15 mln bbl/d- był 6% wyższy niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Po 9 miesiącach tego roku roczne tempo wzrostu konsumpcji jest jednak symboliczne – 0,4%. Kolejna seria słabszych danych z Chin utwierdza rynek w słuszności oczekiwań dalszego spadku tempa wzrostu światowej konsumpcji paliw. Mimo wstępnego porozumienia handlowego USA-Chiny droga do ostatecznej umowy handlowej jest jeszcze daleka. Tymczasem minister energii Arabii Saudyjskiej poinformował, że planowany na październik i listopad średni poziom produkcji ma wynieść 9,86 mln bbl/d. Z kolei przewidywany poziom eksportu ropy do końca roku ma utrzymać się w granicach 7 mln bbl/d. Zgodnie z porozumieniem producentów ropy naftowej z grudnia ubiegłego roku limit produkcji dla Arabii Saudyjskiej ustalono na 10,3 mln bbl/d. Na rynku nadal nie cichną spekulacje, że na zaplanowanym na 5-6 grudnia spotkaniu OPEC będzie dyskutowana kwestia zwiększenia cięć produkcji, dlatego też większość spadków cen ropy naftowej może być już za nami.