Były prezes PKN Orlen zatrzymany. „Przestępstwa niegospodarności w wielkich rozmiarach”

psav zdjęcie głównePo zakończeniu czynności i przeszukań z zatrzymanymi przez
funkcjonariuszy gdańskiej delegatury CBA – dwoma w Warszawie i jednym
pod Warszawą – trafią oni do łódzkiej prokuratury regionalnej –
powiedział PAP Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej
CBA. Tam mają usłyszeć zarzuty korupcyjne – podał na Twitterze zastępca
ministra koordynatora służb specjalnych, sekretarz stanu Maciej Wąsik.Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Łodzi Krzysztof Bukowiecki
powiedział PAP, że po dowiezieniu zatrzymanych przez CBA, zostaną im
postawione zarzuty nadużycia uprawnień, lub niedopełnienia obowiązków
przez osoby obowiązane do zajmowania się działalnością majątkową firmy i
wyrządzające jej znaczną szkodę majątkową. Ponieważ szkoda jest
wielkich rozmiarów grozi im kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.Według autorów Magazynu Śledczego Anity Gargas, b. szef PKN Orlen
jest podejrzewany, że doprowadził do 3,3 mln zł szkody majątkowej przy
rozliczaniu imprezy Verva Street Racing – Dakar na Stadionie Narodowym.
Jacek K. i dyrektorzy mieli to uczynić „poprzez zapłatę wszystkich
faktur, mimo że były zawyżane i mimo braku potrąceń ze sprzedaży
biletów” – podkreślono na Twitterze.Brodowski potwierdził we wtorek PAP zatrzymanie trzech mężczyzn przez
agentów gdańskiej delegatury CBA na zlecenie łódzkiej prokuratury
regionalnej. Podał, że w Warszawie i pod Warszawą zatrzymano b. prezesa
PKN Orlen i dwóch b. dyrektorów w spółce; przeprowadzono z nimi
czynności i przeszukania kilku miejsc. Podał, że „śledztwo wynikające z
wcześniejszej kontroli Biura dotyczy przestępstwa niegospodarności
wielkich rozmiarów – PKN Orlen miał stracić wiele milionów złotych”,
jednak nie sprecyzował o jakie kwoty i działania b. prezesa chodzi.Również Prokuratura Krajowa informując o zatrzymaniu przez CBA, Jacka
K. i dwóch b. dyrektorów, nie podała szczegółów zarzutów. „Po
przeprowadzeniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych,
prokurator podejmie decyzję o zastosowaniu wobec nich środków
zapobiegawczych” – poinformowała prokuratura w komunikacie przekazanym
PAP.W rozmowie z PAP dział prasowy PK podkreślił, że chodzi o byłe kierownictwo PKN Orlen, a nie osoby obecnie sprawujące funkcje.Według PK, zatrzymania to efekt wielowątkowego śledztwa dotyczącego
przestępstw przeciwko obrotowi gospodarczemu oraz przestępstw
karno-skarbowych, prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi.
„Postępowanie zostało zainicjowane działaniami Centralnego Biura
Antykorupcyjnego, w tym przeprowadzoną w okresie od 17 stycznia do 28
grudnia 2017 r. kontrolą procedur podejmowania i realizacji decyzji
dotyczących rozporządzania mieniem, w zakresie umów na wybrane usługi
zlecane przez Polski Koncern Naftowy Orlen SA” – poinformowała
Prokuratura Krajowa.Jacek K. był szefem PKN Orlen od 2008 do 2015 roku. Koncern w związku z zatrzymaniem byłego prezesa zapewnił, że spółka
współpracuje z organami ścigania w celu wyjaśnienia spraw objętych
postępowaniem. „Informujemy, że PKN Orlen współpracuje z właściwymi
organami w celu całkowitego wyjaśnienia spraw związanych z działalnością
byłego prezesa, odwołanego w grudniu 2015 r.” – oświadczył koncern.
„Dążymy do jak najszybszego wyjaśnienia zaistniałej sytuacji” –
podkreślił jednocześnie PKN Orlen.>>> Czytaj też: Samorządy wstąpiły na wojenną ścieżkę z TVP. Posypią się pozwy?