#energetyka #polska #polityka…

#energetyka #polska #polityka #gospodarka #bezpieczenstwo #mikroreklama

Zagadka Piotra Niewiechowicza – jak wymyślony ekspert publikował teksty, zdobywał niejawne informacje o Baltic Pipe i obnażał słabość państwa.

Stworzyliśmy fikcyjnego eksperta, któremu udało się wejść w tok branżowej debaty, pozyskiwać wrażliwe dla spółek energetycznych informacje z otoczenia jednego z ministrów, a nawet opublikować tekst na jednym z największych portali biznesowych w Polsce. Zrobiliśmy to wszystko – używając wyłącznie konta na Twitterze i skrzynki mailowej – żeby przekonać się, jak czujni są dziennikarze, politycy i eksperci. Efekty okazały się szokujące i obnażyły słabość polskiego państwa, nieskutecznego wobec mechanizmów wojny informacyjnej.

Niewiechowiczowi udało się skontaktować poprzez prywatny kanał komunikacji świadczony w ramach serwisu Twitter z członkiem zespołu pełnomocnika rządu ds. strategicznej infrastruktury krytycznej Piotra Naimskiego. Warto zaznaczyć, że to człowiek z otoczenia tego polityka napisał pierwszy w prywatnej wiadomości do naszego eksperta. Niewiechowicza raczył wielokrotnie wrażliwymi informacjami o najważniejszym projekcie energetycznym rządu ostatniej dekady – gazociągu Baltic Pipe. Wspomniana rura jest niezwykle istotna ponieważ od jej powstania uzależnia się realną niepodległość energetyczną Polski od Gazpromu.

Szokujące było także poinformowanie Niewiechowicza o ocenie stanu realizacji harmonogramu, jakiej dokonał współpracownik ministra. Członek zespołu Piotra Naimskiego określił prawdopodobieństwo powstania projektu – nie było one satysfakcjonujące dla harmonogramu.