Prąd zdrożeje średnio o 9 zł miesięcznie. Rząd zrekompensuje to gospodarstwom

psav zdjęcie główneJak przypomniała prowadząca audycję, w poniedziałek prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfy dwóm kolejnym firmom, Enei i Enerdze Obrót, co oznacza, że rachunki za prąd dla gospodarstw domowych wzrosną średnio o 9 zł miesięcznie.
„To są pewne ustalenia pomiędzy firmami energetycznymi i Urzędem Regulacji Energetyki, który też – powiedzmy – jest organem niezależnym. Ale niezależnie od tego, trzeba powiedzieć, że skala tego wzrostu cen energii została bardzo drastycznie ograniczona” – mówił Sasin. Według niego Polacy byli jednak straszeni zapowiedziami wzrostu cen energii o 40 proc., czy więcej.”Widzimy, że te czarne wizje się nie sprawdziły (…). Bardzo ograniczyliśmy skalę tego wzrostu – średnio rzeczywiście to jest około 9 zł do rachunku miesięcznie. Ale, tak jak zapowiedziałem, niezależnie od tego, że ta skala nie jest zbyt wielka, szczególnie w porównaniu z tym co dzieje się wokół nas, ze skalą podwyżek w innych krajach europejskich, które rzeczywiście są bardzo drastyczne (…), my pracujemy w tej chwili w Ministerstwie Aktywów Państwowych nad projektem ustawy, który prowadzi system rekompensat również za ten niewielki wzrost” – poinformował minister.”Będzie to zrekompensowane obywatelom, gospodarstwom domowym, rodzinom polskim” – dodał. Wyjaśnił, że będzie to rekompensata finansowa „wyrównująca ten wzrost cen do poziomu tego, który jest poziomem tegorocznym”.”Tak jak zapowiedziałem i tak jak zapowiedział rząd i pan premier Morawiecki, jest decyzja, że taki system rekompensat będzie wprowadzony (…). Polskie rodziny, indywidualni odbiorcy energii nie poniosą w kosztów wzrostu cen energii, który jest wzrostem obiektywnym, nie wynikającym oczywiście z działań rządu. Energia drożeje również ze względu na politykę klimatyczną i konieczność ponoszenia wysokich opłat za emisję” – powiedział. >>> Czytaj także: Bliżej „zielonego diesla” w Polsce