Rafineria w Możejkach do rozbudowy? Obajtek: „Chcemy obniżyć koszty produkcyjne”

psav zdjęcie głównePodczas dwudniowego pobytu na Litwie Obajtek spotkał się premierem tego kraju Sauliusem Skvernelisem, z którym rozmawiał o kwestiach strategicznych z punktu widzenia litewskiego rządu oraz PKN Orlen. Z ministrem energetyki Zygimantasem Vaiciunasem oraz ministrem komunikacji Litwy Rokasem Masiulisem szef Orlenu podpisał zaś deklarację o wzajemnym zrozumieniu i współpracy w zakresie bezpieczeństwa energetycznego kraju.

W rozmowie z PAP Obajtek ocenił, że klimat w relacjach z Litwą się poprawił. „Widzę, że odpowiedni klimat został stworzony zarówno przez pana prezydenta Andrzeja Dudę, premiera Mateusza Morawieckiego a także ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego. Ten klimat przełożył się na rozmowy, w których brałem udział, nie tylko z premierem, ale też ministrami litewskiego rządu” – wskazał prezes naftowej spółki.

Dlatego – jak wskazał – Orlen analizuje uruchomienie procesu rozbudowy Orlen Lietuva. „Myślimy, analizujemy, rozważamy uruchomienie procesu rozbudowy rafinerii w Możejkach, co umożliwi nam lepszy uzysk na przerobie ropy” – powiedział Obajtek.

Jak dodał, działania mają polegać na obniżeniu kosztów produkcyjnych oraz dostosowaniu produkcji do norm środowiskowych.

Obajtek podczas pobytu w Wilnie spotkał się z szefem litewskich kolei, z którym rozmawiał m.in. o odbudowie linii kolejowej do Renge na Łotwie. „Dla mnie jest niezmiernie ważne, aby było odbudowane torowisko do Renge. To jest bardzo ważne z punktu widzenia strategicznego nas jako grupy Orlen oraz dla Orlen Lietuva” – podkreślił.
Obajtek dodał, że podczas spotkania poruszono też kwestię stawek płaconych przez Orlen Lietuva za transport kolejowy.
„Ustaliliśmy, że w najbliższym czasie dojdzie do spotkania zespołów roboczych, które będą stricte określać stawki kolejowe, a także szerszą współpracę z litewskimi kolejami” – mówił szef Orlenu.

„Chciałbym za trzy miesiące przyjechać na Litwę i uczestniczyć w otwarciu prac budowlanych dotyczących odtworzenia torowiska do Renge, ale też chciałbym podpisać porozumienie z kolejami litewskimi, które zapewni interes nam, jako grupie PKN Orlen” – dodał.

Zespoły robocze mają też zająć się kwestią m.in. budowy rurociągu produktowego oraz stawkami opłat za energię wykorzystywaną przez Orlen Lietuva.

Obajtek odnosząc się do planów spółki dotyczących budowy rurociągu produktowego wskazał, że prowadziłby on z Możejek do litewskiego portu nad Morzem Bałtyckim.

Jak dodał, inwestycja jest „bardzo potrzebna z racji tego, że pozwoli nam na uzyskanie większej marżowości na naszych wyrobach”. „Musimy skracać łańcuchy logistyki tak, aby generować jak największą marżowość na naszych produktach” – powiedział.

„Budowa tego rurociągu to interes zarówno dla Litwy, jak i dla PKN Orlen. Tu wszyscy są wygrani – mówił Obajtek.

Odnosząc się do kwestii litewskiej spółki Orlenu, prezes podkreślił, że będzie jej na bieżąco pilnował. „Nie mam zamiaru administrować spółką tylko i wyłącznie z Warszawy. Ta spółka jest integralną częścią PKN Orlen i zarząd tej spółki musi się liczyć z ciągłym monitoringiem przez właściciela. Właścicielem jest PKN Orlen, akcjonariusze PKN Orlen i o ich interesy musimy dbać na każdym miejscu i w każdym czasie” – zaznaczył Obajtek.

PKN Orlen jest największym podmiotem branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce i jednym z największych tego typu w Europie.

W 2006 r. za 1,49 mld dol. PKN Orlen kupił od Jukosu 53,7 proc. akcji litewskiej spółki Mażeikiu Nafta zarządzającej rafinerią w Możejkach, a następnie na mocy umowy z rządem Litwy nabył 30,66 proc. za ponad 852 mln dol.

Po sfinalizowaniu sześć lat temu z rządem Litwy umowy kupna pozostałych 10 proc. udziałów i przeprowadzonym wykupie od drobnych inwestorów, płocki koncern ma obecnie 100 proc. akcji litewskiej rafinerii, która w 2009 r. zmieniła nazwę na Orlen Lietuva.

W 2006 r. rosyjski Transnieft zawiesił dostawy ropy do Orlen Lietuva, tłumacząc to awarią rurociągu Przyjaźń-Północ. W związku z tym surowiec do Orlen Lietuva dostarczany jest przede wszystkim tankowcami przez terminal morski w Butyndze, a także w części drogą lądową – koleją. >>> Czytaj też: Polsko-rosyjska wojna na surowce i informacje [OPINIA]