Rosja chce gwarancji Unii Europejskiej ws. gazociągu Turecki Potok

psav zdjęcie główne”Jeśli kraje Unii Europejskiej są zainteresowane tym, by gaz przez ten gazociąg popłynął na terytorium UE, to potrzebne są stuprocentowe gwarancje od Komisji Europejskiej i ogółem od UE” – powiedział Ławrow. Rosyjski minister wypowiadał się na wspólnej konferencji prasowej z szefem MSZ Grecji Nikolaosem Kodziasem.
„Jesteśmy gotowi do współpracy w związku z tym projektem, niejednokrotnie o tym mówiliśmy” – podkreślił przedstawiciel MSZ Rosji. Zapewnił też, że Rosja jest gotowa do konkurowania z „innymi producentami, innymi trasami (przesyłu gazu), które teraz są omawiane w ramach tzw. południowego korytarza gazowego”. Jako najważniejszy czynnik określił „rzetelną konkurencję”.
Turecki Potok ma prowadzić z Rosji do Turcji; rosyjski koncern Gazprom planuje zakończenie jego budowy w 2019 roku. Projekt zakłada ułożenie na dnie Morza Czarnego dwóch nitek gazociągu, z których każda będzie miała przepustowość 15,75 mld metrów sześciennych rocznie. Pierwszą nitką gazociągu popłynąć ma gaz z Rosji na potrzeby wewnętrzne Turcji. Drugą nitkę Rosja chciałaby wykorzystać do eksportu surowca do krajów leżących na południu Unii Europejskiej, mowa jest o poprowadzeniu trasy gazociągu w kierunku Bułgarii, Serbii i Węgier.>>> Czytaj też: Zanim powstanie CPK, trzeba będzie wydać setki milionów na rozwój Okęcia