Rosyjskie MSZ: „Przeciwnicy Nord Stream 2 w UE utrzymywani są przez lobbystów”

psav zdjęcie główne”Nie po raz pierwszy mamy do czynienia z blokowaniem ze strony europejskich polityków projektów energetycznych, cywilnych, korzystnych i pokojowych” – powiedziała rzeczniczka. Dodała następnie: „ci ludzie, wielu z nich, po prostu utrzymywani są przez określone grupy lobbystyczne, a niekiedy bezpośrednio przez struktury specjalne”.
„Czyje interesy wyrażają ci ludzie? Jeśli mówią, że bronią interesów obywateli, to jest to kłamstwo” – powiedziała rzeczniczka MSZ. Dodała następnie, że „obywatele potrzebują ogrzewania i tego, by zostało ono zapewnione optymalnym kosztem”.
Zacharowa powiedziała także, że „występowanie przeciwko współpracy energetycznej” jest dla Europy „obłędem”, ponieważ – jak oceniła – Europa „potrzebuje nośników energii”.
PE w środę przyjął rezolucję w sprawie umowy stowarzyszeniowej UE z Ukrainą i reform w tym kraju. W dokumencie tym PE również oświadczył, iż „potępia budowę gazociągu Nord Stream 2, ponieważ jest to projekt polityczny, który zagraża bezpieczeństwu Europy i wysiłkom na rzecz dywersyfikacji dostaw energii, i w związku z tym wzywa do unieważnienia tego projektu”.
Nord Stream 2 jest wspólnym przedsięwzięciem rosyjskiego Gazpromu oraz pięciu zachodnich firm energetycznych: austriackiej OMV, niemieckich BASF-Wintershall i Uniper (wydzielona z E.On), francuskiej Engie i brytyjsko-holenderskiej Royal Dutch Shell. Gazociąg ma prowadzić po dnie Morza Bałtyckiego z Rosji do Niemiec, uzupełniając działający już Nord Stream (Gazociąg Północny), oddany do użytku w latach 2011-12.
Zgodnie z obecnym planem Nord Stream 2 ma być gotowy pod koniec 2019 roku. Budowie sprzeciwiają się m.in. Polska, Ukraina i kraje bałtyckie.
Rosja niejednokrotnie zapewniała, że Nord Stream 2 jest przedsięwzięciem komercyjnym i zarzucała jego przeciwnikom upolitycznianie projektu.>>> Czytaj też: Bank Światowy: Rezygnacja z węgla byłaby korzystna dla polskiej gospodarki